poniedziałek, 12 marca 2018

Jak mieliśmy dwie podróże poślubne

podróż poślubna w Polsce, podróż poślubna, góry, tatry, zakopane
Wszystkie moje koleżanki przed ślubem powtarzały mi aby koniecznie zaplanować podróż poślubną , bo inaczej się nigdzie nie pojedzie. Sporo w tym prawdy. Znam wiele par, które nigdzie nie pojechały w krótkim odstępie czasu po ślubie i w końcu podróży poślubnej nigdy nie miało. Zawsze potem znajdą się inne wydatki. Więc po tych wszystkich radach wiedziałam, że nie ma co odkładać tego tematu na potem.  Jeszcze pół roku przed ślubem zarezerwowaliśmy nasz wypoczynek na Dominikanie.
Dominikana, udana podróż poślubna, tui Dominikana
 W między czasie wypełniliśmy harmonogramy urlopów. Zapobiegawczo wzięłam parę dni przed ślubem i tydzień po, aby odpocząć trochę po tych wszystkich emocjach i przygotowaniach. Miesiąc przed ślubem znając już w miarę dokładną listę gości, wiedząc na ile zostają u nas po ślubie mogliśmy wygospodarować parę dni tylko dla siebie. Zarezerwowaliśmy na bookingu noclegi- nasz wybór padł na Zakopane.
widok z okna, podróż poślubna, góry

zakopane, podróż poślubna, góry, tatry
Dzięki temu dwa dni po ślubie wyruszyliśmy w góry. Odpoczywaliśmy w okolicach Zakopanego, gospodarując też czas na mały wypad na Słowację.
podróż poślubna,tatry, góry, słowackie tatry

góry, tatry
To był dobry wybór, tym bardziej, że na naszą właściwą podróż poślubną musieliśmy poczekać jeszcze dwa miesiące.
podróż poślubna, Sanoa, rozgwiazdy, lazurowa woda

miasteczko z koralowca Dominikana

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza