czwartek, 29 sierpnia 2019

Ślubowanie na teściów

W ostatnim poście pisałam Wam o naszych propozycjach odnośnie zorganizowania podziękowań dla rodziców. Wspomniałam też jak to wyglądało u nas. Zależało nam, aby na koniec trochę rozluźnić atmosferę. Najlepiej sprawdziło się do tego ślubowanie na teściów. Rodzice oraz goście byli zaskoczeni tą formą. A wszyscy doskonale się bawili. Żeby nie być gołosłownym przedstawiam Wam gotowy tekst ślubowania na teściów. Serdecznie Wam polecam tą formę zakończenia podziękowań.


Ślubowanie na teściów:


Drodzy rodzice uważacie się za idealnych rodziców, bo wychowaliście tak sympatyczną parę dzieci, od dzisiaj jesteście już nie tylko rodzicami ale także TEŚCIAMI. To też na prośbę Państwa Młodych przeprowadzimy teraz uroczyste ślubowanie na IDEALNEGO TEŚCIA/TEŚCIOWĄ - ja będę czytał słowa ślubowania a rodzice będą zgodnym chórem odpowiadali ŚLUBUJĘ.

Wodzirej: Czy ślubujecie co tydzień przyjmować Wasze dzieci na obiadkach niedzielnych składających się z co najmniej dwóch dań i deseru?
Rodzice: ŚLUBUJEMY

Wodzirej: Czy ślubujecie udawać, że nie widzicie pajęczyn, stosów brudnych garów i walających się ubrań w mieszkanku Waszych dzieci?
Rodzice: ŚLUBUJEMY

Wodzirej: Czy ślubujecie każdorazowo dawać pokaźną wałówkę pysznego jedzonka kiedy tylko poproszą o to Wasze dzieci?
Rodzice: ŚLUBUJEMY

Wodzirej: Czy ślubujecie nigdy nie używać następujących zwrotów:
- jak będziesz w moim wieku .....
- ja to się nie chcę wtrącać, ale ....
Rodzice: ŚLUBUJEMY

Wodzirej: Czy ślubujecie bez marudzenia zajmować się gromadką co najmniej 10 wnucząt jakie pojawią się w tym małżeństwie, kiedy tylko przyjdzie taka potrzeba ?
Rodzice: ŚLUBUJEMY

Wodzirej: Czy ślubujecie nie zaglądać do garnków synowej?
Rodzice: ŚLUBUJEMY

Wodzirej: Czy ślubujecie z promiennym uśmiechem dostarczać zięciowi piwo w nieograniczonych ilościach?
Rodzice: ŚLUBUJEMY

Wodzirej: Czy ślubujecie być dla siebie nawzajem dobrymi swatami?
Rodzice: ŚLUBUJEMY

Na mocy niniejszego ślubowania ....(imiona) staliście się pełnoprawnymi Teściami. 


Oczywiście tekst ślubowania możecie dowolnie zmieniać, dostosowując go do Waszych relacji rodzinnych i rodziców. Najważniejszy jest tu wydźwięk humorystyczny i rozluźnienie atmosfery po tak wzruszającej chwili jaką są podziękowania.


Mam nadzieję, że mój pomysł się Wam spodobał. Dajcie znać w komentarzach czy spotkaliście się już z taką formą ślubowania na weselach?

Koniecznie też zajrzyjcie na mój profil na instagramie @damazprowincji tam znajdziecie jeszcze więcej inspiracji weselnych i nie tylko.  

2 komentarze:

  1. Choć nie znoszę oczepin, ta jedna rzecz wydaje się naprawdę ciekawa i sensowna:) dobry pomysł!
    https://fashionable.com.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też za nimi nie przepadamy, dlatego szukałam rozwiązań, które będą znośne. Poza tym zorganizowaliśmy krzyżówkę, dzięki której goście mogli nas bliżej poznać.

      Usuń