poniedziałek, 27 sierpnia 2018

Stare miasto w Lublinie idealne miejsce na sesję

Od dłuższego czasu marzyła się nam sesja zdjęciowa na Lubelskiej starówce. Ostatnio mogliśmy ją zrealizować dzięki współpracy z Panią Agatą Wełniak z firmy woolenfotografia.

woolenfotografia, Lublin, Stare miasto lublin, zamek lubelski
woolenfotografia, Lublin, Stare miasto lublin, zamek lubelski
 
Samo stare miasto w Lublinie skrywa wiele ciekawych zakątków. Na każdym kroku możemy napotkać inspirujące miejsce, które może stanowić piękne tło do zdjęć. Zaczynając od murów kamienic, ich podwórek, ciekawych bram lub drzwi, kończąc na typowych pocztówkowych miejscach Lublina np. Zamku, Placu po Farze.

woolenfotografia, Lublin, Stare miasto lublin, zamek lubelski

Jak przebiegała sama sesja?


Współpraca z panią Agatą to czysta przyjemność, cała sesja przebiegała w bardzo przyjaznej atmosferze. Od samego początku nie czuliśmy żadnego skrępowania. Na wyróżnienie zasługuje sam kontakt z klientem. Pani Agata na prawdę słucha czego oczekuje od niej klient. Stara się sprostać każdemu życzeniu, poza tym jest w stanie doradzić co będzie wyglądało dobrze na zdjęciach. Pani Agata ma głowę pełną pomysłów. Kreatywność to jej mocna strona.

Dodatkowo pani Agata posiada niesamowity zmysł, łatwość do znajdywania urokliwych kadrów. Dzięki czemu zdjęcia które powstają są wyjątkowe. Poza tym w pracy pani Agaty widać pełne zaangażowanie, a to się ceni. Pani Agata to osoba pełna energii po dwóch godzinach byliśmy zmęczeni a po Pani Agacie nie było tego widać. Po prostu profesjonalizm w pełnym wydaniu. Dzięki temu współpraca wypada na piątkę z plusem :)

woolenfotografia, Lublin, Stare miasto lublin, zamek lubelski
woolenfotografia, Lublin, Stare miasto lublin, zamek lubelski

Dodatkowo kolejnym plusem jest szybkość realizacji – zdjęcia mieliśmy już po trzech dniach i to w potrójnej ilości do tego co było podane w umowie.

woolenfotografia, Lublin, Stare miasto lublin, zamek lubelski
woolenfotografia, Lublin, Stare miasto lublin, zamek lubelski

Serdecznie polecamy wszelką współpracę z firmą woolenfotografia w szczególności wszystkim osobom z Lublina i okolic. Naprawdę warto. Zdjęcia to przecież wspaniała pamiątka. Woolenfotografia realizuje sesje rodzinne, narzeczeńskie, sesje par, relacje z najważniejszych rodzinnych wydarzeń jakimi są chrzty, komunie, śluby.

woolenfotografia, Lublin, Stare miasto lublin, zamek lubelski
woolenfotografia, Lublin, Stare miasto lublin, zamek lubelski

Efektem współpracy z panią Agatą są przepiękne zdjęcia. Potwierdzeniem tego są same pozytywne komentarze na fanpage strony. Zapraszamy także na stronę woolenfotografia gdzie możecie obejrzeć efekty innych wykonanych sesji.



woolenfotografia, Lublin, Stare miasto lublin, zamek lubelski

My ze swojej strony jeszcze raz dziękujemy za świetną atmosferę, profesjonalne podejście oraz piękne zdjęcia. Liczymy na kolejne tak udane sesje :)


czwartek, 23 sierpnia 2018

Toksoplazmoza- czy mam się pozbyć kota?

Czym jest Toksoplazmoza?


Toksoplazmoza jest chorobą pasożytniczą. Jest też zoonozą czyli chorobą odzwierzęcą. Inwazje wywołane są przez Toxoplasma gondii. Pasożyt ten występuje w tkankach wielu gatunków zwierząt. Żywicielami pośrednimi dla Toxoplasma gondii  mogą być zwierzęta gospodarskie głównie świnie, owce, kozy, dzikie gryzonie oraz  inne zwierzęta domowe w tym pies a także człowiek. Zaś wszystkie kotowate są żywicielami ostatecznymi.


Jak zaraża się kot?

Źródłem inwazji dla kotów są cysty znajdujące się w tkankach żywiciela pośredniego oraz oocysty zanieczyszczające środowisko zewnętrzne. W obu przypadkach inwazja następuje per os- czyli po zjedzeniu. Koty zarażają się najczęściej zjadając upolowane gryzonie, ptaki lub surowe mięso i narządy zarażonych zwierząt gospodarskich.

O co chodzi z tym kotem?

Istotna rola kotów w rozprzestrzenianiu toksoplazmozy związana jest z tym, że tylko koty jako żywiciele ostateczni mogą wydalać z kałem oocysty. Okres wydalania oocyst przez kota jest krótki i trwa od 3 do 20 dni.

W efekcie rozwoju Toksoplasma gondii w jelicie kotów powstają oocysty, które po wydaleniu z kałem do środowiska zewnętrznego (stadium niesporulowane)  po okresie  2-5 dni stają się inwazyjne (sporulacja) i zachowują zdolność do zarażenia przez wiele miesięcy. Takie oocysty są źródłem inwazji nie tylko dla kotów, ale dla innych zwierząt pełniących role żywicieli pośrednich w tym także człowieka.

Równocześnie z tym typowym dla żywiciela ostatecznego cyklem rozwojowym, przebiegającym w jelicie, u kotów odbywa się także pozajelitowy rozwój- typowy dla żywiciela pośredniego co powoduje powstawanie cyst w narządach wewnętrznych.

Koty w warunkach naturalnych w bardzo dużym procencie reagują dodatnio w odczynach serologicznych, co świadczy o istniejącej zwykle utajonej inwazji. Nie wszystkie one jednak stanowią źródło zakażenia.Obecność pasożyta w kale kotów stwierdzana jest rzadko, jedynie u około 1% populacji. Zagrożenie mogą stanowić młode koty.


U kotów po zarażeniu oocystami lub cystami toksoplazmoza może występować w postaci jelitowej z powstawaniem oocyst i pozajelitowej- narządowej z powstawaniem cyst.

Postać jelitowa u dorosłych zwierząt przebiega zazwyczaj bez żadnych objawów klinicznych  rzadko może pojawić się biegunka, lekka i krótkotrwała, jedynie wydalanie oocyst w kale świadczy o istniejącej inwazji.

Postać pozajelitowa praktycznie nigdy nie obserwuje się objawów klinicznych.

Może mieć przebieg ostry lub przewlekły- bezobjawowy, znaczenie ma tu wiek kota:
  • przy zarażeniu nowo narodzonych kociąt- przebieg ostry choroby z objawami zapalenia jelit, wątroby, mięśni, mięśnia sercowego, płuc oraz mózgu i najczęściej prowadzi do śmierci.
  • u kociąt 2 tyg i starszych mimo podobnych objawów nie dochodzi do zejść śmiertelnych
  • u kotów dorosłych inwazja przebiega zwykle bez objawowo.

Przy ostrym przebiegu choroby u młodych zwierząt może wystąpić brak apetytu, osowiałość, biegunka, wzrost ciepłoty ciała i wzmożone pragnienie. Dodatkowo może pojawić się duszność i duża wrażliwość na ból w okolicy wątroby i trzustki. W niektórych przypadkach może prowadzić do skrajnego wyczerpania i śmierci.

W przewlekłej toksoplazmozie obserwuje się zaburzenia ze strony układu pokarmowego (zmienny apetyt, brak łaknienia, biegunka), zaburzenia OUN (niezborność ruchów), niekiedy występuje gorączka i powiększenie żuchwowych węzłów chłonnych.

U wielu kotów po jednorazowym kontakcie z toksoplazmozą dochodzi do wytworzenia odporności immunologicznej.

Rozpoznanie- jest trudne, najczęściej stosuje się następujące metody:
  • w fazie patentnej zarażenia oocysty toksoplazmy można znaleźć podczas badania kału metodą flotacji
  • badania serologiczne

Zapobieganie:


Nie ma praktycznie możliwości zabezpieczenia przed zarażeniem Toxoplasma gondii kotów wolno wychodzących, polujących na gryzonie i ptaki.

Zapobieganie inwazji u kotów domowych jest dość trudne należy przestrzegać dwóch podstawowych  zaleceń :
  • wykluczenie z diety surowego mięsa-Koty żyjące w domu można chronić przed zakażeniem, podając im do jedzenia wyłącznie karmy komercyjne rybę lub mięso które uprzednio zostało poddane działaniu wysokiej temperatury minimum 70 stopni wewnątrz kawałka lub niskiej minus 20 stopni przez minimum 3 dni.
  • wskazana jest szczególna troska o zachowanie należytych warunków higienicznych-Żeby nie doszło do rozwinięcia się cyklu zarażenia typu żywiciel ostateczny-żywiciel pośredni kał kota musi zostać natychmiast uprzątnięty tak by znajdujące się w nim ewentualnie oocysty nie zdążyły osiągnąć zdolności inwazyjnej( nie dochodzi do sporulacji oocyst).  Kuwety powinny być codziennie sprzątane i dezynfekowane.

 

Inne zwierzęta:


U wszystkich innych gatunków pełniących rolę żywicieli pośrednich po zarażeniu oocystami nie dochodzi do rozwoju jelitowego a w związku z tym do tworzenia się i wydalania oocyst. Wyłącznie występuje rozwój bezpłciowy w wyniku którego powstają w tkankach i narządach tylko cysty.

Zwierzęta- żywiciele pośredni i człowiek zarażają się przez :
  • spożycie sporulowanych  oocyst wraz z pokarmem lub wodą, 
  • zjedzenie surowych tkanek innych zwierząt zawierających cysty toksoplazmy (surowego  mięsa) 
  • śródmacicznie przez łożysko przy tak zwanym zakażeniu pionowym
  • przypadkowy kontakt z trofozoitami T. gondii przy transplantacji narządów i tkanek, transfuzji świeżej krwi


Warto podkreślić, że oocysty Toxoplasma gondii są bardzo odporne na działanie niekorzystnych warunków środowiska, w tym także niskiej temperatury. W wilgotnym podłożu mogą przeżyć nawet 18-24 miesiące zachowując zdolność do inwazji. - ogródek, piaskownica, skrzynki balkonowe.

Ważną rolę w epizootiologii toksoplazmy odgrywa surowe mięso, w przypadku kotów także samodzielnie upolowana zdobycz- np. dzikie gryzonie.

W mięsie w temperaturze jaka panuje w lodówce 4 stopni cysty  mogą przeżyć i pozostać zdolne do zarażenia nawet przez 3 tygodnie. Niska temperatura -21 stopni a także wysoka np przy wędzeniu 50 stopni zabija cysty po około 20 minutach.

 

Czy psy też chorują na Toksoplazmozę?

 

Psy tak jak człowiek są żywicielami pośrednimi dla Toxoplasma gondii. Zarażenie psów następuje głównie per os przez zjedzenie oocyst toksoplazm wydalanych z kałem kota, a także przez zjedzenie cyst pasożyta znajdujących się w tkankach innych zwierząt pełniących rolę żywicieli pośrednich.
Same psy w odróżnieniu od kotów nie będąc żywicielami ostatecznymi tego pierwotniaka nie wydalają oocyst czyli form inwazyjnych. Nie stwierdzono również toksoplazm w wydzielinach i wydalinach psów nawet dodatnio reagujących w odczynach serologicznych, co stanowi dalsze potwierdzenie że psy nie stanowią niebezpieczeństwa jako źródło inwazji.

Kliniczna postać toksoplazmozy u psów ma rzadko miejsce, głównie przebiega bezobjawowo w postaci utajonej.  Jeżeli są obecne jakieś objawy to ze strony układu nerwowego, rzadziej stwierdza się postać płucną a najrzadziej postać żołądkowo jelitową.
Zapobieganie toksoplazmozie psów polega głównie na wyeliminowaniu z diety surowego mięsa.

 

Toksoplazmoza u ludzi

 

Według danych WHO  zarażenie dotyczy 1/3 ludności świata. W Polsce rozprzestrzenianie się inwazji T. gondii u ludzi obejmuje od 25% do 60% populacji.

Jak możemy zarazić się Toxoplasma?

Do zarażenia dochodzi najczęściej  przez spożycie oocyst (zanieczyszczone warzywa, owoce, woda) lub cyst znajdujących się w surowym lub niedogotowanym/niedopieczonym mięsie wieprzowym, baranim lub kozim.


Rodzaje toksoplazmozy u ludzi:

  • Toksoplazmoza nabyta
U zdrowych osób dorosłych zarażenie zwykle przebiega bezobjawowo lub skąpo objawowo. Objawy towarzyszące zarażeniu przypominają przebieg grypy- występują stany podgorączkowe, osłabienie, bóle głowy i mięśni, powiększenie węzłów chłonnych okolicy głowy. Ciężki przebieg toksoplazmozy obserwuje się u osób z niedoborami odporności.

  • Toksoplazmoza wrodzona
Zarażenie Toxoplasma jest szczególnie niebezpieczne dla kobiet w ciąży. W jego wyniku może dojść do zarażenia płodu, co może skutkować poronieniem lub wadami płodu. U niektórych dzieci objawy  pojawiają się 3-12 miesięcy po urodzeniu. Toksoplazmoza wrodzona może rozwinąć się tylko podczas jednej ciąży. Kolejne nie są zagrożone. Podstawowym kryterium rozpoznania pierwotnej toksoplazmozy u ciężarnej jest fakt pojawienia się u niej przeciwciał klasy IgM anty-Toxoplasma, a kilka tygodni później klasy IgG.

 Toksoplazmoza a ciąża?

 

Oczekiwanie na dziecko to niezwykły czas w życiu kobiety, a także całej rodzinny. Pojawiają się wtedy różne wątpliwości czy tryb życia który prowadzimy jest właściwy, zdrowy, czy przestrzega się wszystkich zasad które zapewnią najlepszy rozwój i bezpieczeństwo dziecku. Zaczynamy szukać porad czy nasze postępowanie jest właściwe. Wśród masy przydatnych informacji jakie możemy znaleźć w internecie lub usłyszeć od znajomych lub rodzinny znajdą się i takie które swoje uzasadnienie wywodzą z przesądów przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Do tego rodzaju tradycji należy zaliczyć przestrzeganie przed złymi skutkami posiadania zwierzęcia w domu. Chodzi tu w szczególności o kota, który traktowany jest jako znaczące zagrożenie dla zdrowia ciężarnej kobiety. W związku z czym jedynym rozwiązaniem ma być pozbycie się zwierzęcia z domu. Przyczyną domowej paniki oraz tak radykalnych zachowań ma być właśnie toksoplazmoza i nieszczęsny kot przedstawiany jako główny jej roznosiciel i przyczynek. Oddanie ukochanego pupila w dzisiejszych czasach należy uznać za całkowicie nieuzasadnione. Przy zachowaniu podstawowych zasad higieny żaden kot nawet polujący nie stanowi zagrożenia. Nie jest też zagrożeniem dla kobiet w ciąży.

Należy nadmienić, że źródłem zakażenia toksoplazmozą dla ludzi jest przede wszystkim surowe niemrożone lub niedogotowane mięso wieprzowe rzadziej baranie.

Groźne jest zarażenie się Toxoplasma gondii kobiet w ciąży. Pierwotniak ten jest w stanie przechodzić przez łożysko i wnikać do płodu. W zależności od momentu inwazji i liczby patogenów może spowodować poronienie-zakażenie w pierwszym trymestrze, przedwczesny poród, obumarcie płodu, zaburzenia rozwojowe płodu są to tak zwane formy wrodzone toksoplazmozy- zakażenie w drugim lub trzecim trymestrze ciąży.

Wytwarzanie przez toksoplazmę cyst w organizmie żywiciela pośredniego powoduje powstawanie u niego czynnej odporności immunologicznej, chroniącej przed powtórnymi zakażeniami. Kobieta która przed zajściem w ciążę ma odpowiedni poziom przeciwciał przeciw toksoplazmozie nie jest zagrożona ponowną inwazją a co za tym idzie niebezpieczeństwem uszkodzenia płodu.

W celu ochrony ludzi przed zakażeniem toksoplazmą szczególnie serologiczne ujemnych ciężarnych kobiet w ciąży, osób o obniżonej odporności i dzieci zaleca się:
  • unikanie spożywania surowej, niemrożonej lub niedogotowanej wieprzowiny i baraniny- nie powinno się próbować nawet niewielkich ilości przy przygotowaniu posiłków
  • dokładne mycie rąk  po zabawie w piaskownicy, po pracy w ogrodzie (zaleca się używanie rękawic), przed przygotowaniem posiłku i przed jedzeniem, po czyszczeniu kociej kuwety
  • dokładne mycie owoców i warzyw które spożywane są w stanie surowym
  • dokładne mycie deski do krojenia, naczyń i rąk po kontakcie z surowym mięsem oraz brudnymi warzywami i owocami
  • dokładne czyszczenie kocich kuwet
  • leczenie farmakologiczne kotów które wydalają z kałem cysty toksoplazmy

O Toksoplazmozie u ludzi, szczególnie u kobiet w ciąży pisała mamaginekolog w tym poście.
Serdecznie polecam.


A czy wy  miałyście takie dylematy co zrobić ze swoim pupilem? Podzielcie się swoimi historiami.

czwartek, 9 sierpnia 2018

Sesja na rocznicę ślubu- świetna pamiątka

Pierwsza rocznica ślubu to wyjątkowe wydarzenie, warto sprawić żeby te dzień pozostał na dłużej w naszej pamięci. Oprócz wspólnego wyjścia na kolację, teatru, kina, ewentualnie wyjazdu na parę dni, może warto się zastanowić czy nie uwiecznić tego momentu na zdjęciach.

sesja na rocznicę ślubu

My tak zrobiliśmy, oto jaki efekt uzyskaliśmy:

Często pada pytanie jak przygotować się do takiej sesji ? Możecie zawsze zarezerwować termin u fotografa i zdać się na profesjonalistę. My jednak stwierdziliśmy że chcemy taką sesję wykonać sami.

sesja na rocznicę ślubu
 

Jakie poczyniliśmy przygotowania ?

  •  Po pierwsze żeby to nie były sztampowe romantyczne zdjęcia wykorzystaliśmy koszulki z naszych poprawin wesela z napisami żona idealna, mąż doskonały, była to dobra okazja aby je uwiecznić, ponieważ z poprawin niestety nie mamy żadnych wspólnych zdjęć. 
  • Po drugie kupiliśmy duży metaliczny balon  z cyfrą jeden i ten gadżet w zupełności nam wystarczył.

sesja na rocznicę ślubusesja na rocznicę ślubu

Teraz pozostało wybrać tylko miejsce i godzinę zdjęć. Na taką sesję wybraliśmy się rano. Jest to idealna pora ponieważ  po pierwsze światło słoneczne nie było tak ostre, po drugie wokół nie było zbyt dużo ludzi mogących wejść w kadr. Poza tym mieliśmy ze sobą statyw, dzięki któremu mamy sporo zdjęć we dwoje.

sesja na rocznicę ślubu

 

Dlaczego warto spróbować ?

Wystarczy trochę chęci, poza tym taka sesja to  masa fajnej wspólnej zabawy, a efekt jest jak najbardziej zadowalający. A co najważniejsze to kolejny czas gdzie spędzacie go wspólnie.

Życzymy udanych rocznic. Niech nasz wpis was zainspiruje.

sesja na rocznicę ślubu

piątek, 20 lipca 2018

Kleszcz - groźny przeciwnik

Kleszcze to pajęczaki. Przenoszą one wiele patogenów wywołujących groźne choroby dla ludzi i zwierząt. Do nich możemy między innymi zaliczyć boreliozę, wirusowe od kleszczowe zapalenie mózgu, babeszjozę. W Europie możemy rozróżnić ponad 12 gatunków kleszczy.  Aktywność kleszczy rozpoczyna się wiosną, kiedy gleba osiąga temperaturę 5-7 stopni i kończy się gdy średnia temperatura powietrza spadnie poniżej 5 stopni. W ostatnich latach jednak obserwuje się znacznie wydłużony okres aktywności kleszczy. Możemy je spotkać nawet w środku zimy- zwykle jest to po krótkotrwałym ociepleniu - dlatego już nie do końca można stwierdzić sezonowość ich występowania, choć wyróżniamy dwa szczyty  na wiosnę i na jesień.

 

Cykl życiowy: 

Kleszcze występujące w Europie należą do kleszczy trzy-żywicielowych. Każde stadium rozwojowe odżywia się jednokrotnie na nowym osobniku żywicielskim.


Środowisko występowania:

Kleszcze występują w lasach, na łąkach, nad brzegami jezior, rzek, ale także na działkach, naszych przydomowych ogródkach i w miejskich parkach. Kleszcze występują na krzewach i roślinach do wysokości 1,5 m. Mitem jest, że żyją na drzewach i ,,skaczą" na przechodzących żywicieli. Przebywają na spodniej stronie liści, głównie na ich końcach lub na gałęziach.  Często w pobliżu ścieżek skąd są mechanicznie ściągane przez żywicieli. 


Ukłucie jest bezbolesne, ponieważ ich ślina zawiera substancje chemiczne o działaniu znieczulającym. Kleszcz po znalezieniu się na ciele człowieka lub zwierzęcia dość długo nawet do kilkunastu godzin poszukuje dogodnego miejsca- dlatego tak ważne jest dokładne przeglądanie siebie i swojego czworonoga. Często znajdowane są na skórze w miejscach dobrze osłoniętych ubraniem oraz w górnych partiach ciała.

 

Miejsca predylekcyjne u psa:

Kleszcze można znaleźć na całym ciele, głównie znajdujemy je na obszarach nieowłosionej i delikatnej skóry takich jak pysk, uszy, okolicy pachwin, okolicy między palcowej. Napite krwią dorosłe samice są łatwe do zauważenia na sierści i skórze.Kleszcz o ile nie zostanie usunięty z powierzchni skóry, pozostaje przyssany i może pobierać krew przez 5 do 14 dni.

Usuwanie

Widoczne kleszcze powinny być usunięte jak najszybciej, aby uniknąć przeniesienia patogenów. Należy używać przyrządu do usuwania kleszczy, aby całkowicie i skutecznie usunąć całego kleszcza, w tym aparat gębowy. Nie należy używać oleju, masła, śmietany, alkoholu jako środków do usuwania oraz unikać stosowania nacisku na kleszcza, ponieważ może to prowadzić do zwiększonego ryzyka zakażenia chorobami odkleszczowymi. Niezbędne jest także staranne unieszkodliwienie usuniętych kleszczy, aby nie doszło do zaatakowania innego żywiciela, w tym także człowieka.
W przypadku kłopotów z usunięciem kleszcza oraz długo utrzymującego się odczynu zapalnego w miejscu ukąszenia należy zgłosić się do lekarza.  Jeśli problem ten dotyczy zwierzęcia, właściciel powinien zwrócić się do lekarza weterynarii. 


Niepokojące objawy u ludzi na które trzeba zwrócić uwagę:

  • gorączka, ból głowy 7-28dni po ukłuciu 
  • rumień, objawy neurologiczne- kilka dni do 1-2 miesięcy
  • objawy grypopodobne, wzrost transaminaz około 7 dni po ukłuciu 
Jeżeli coś cię zaniepokoiło pamiętaj zgłoś się do lekarza 
 

Kilka słów o Babeszjozie psów

Babeszjoza jest chorobą pasożytniczą.  Babeszjoza wywoływana jest przez różne gatunki z rodzaju Babesia, które są o różnej zjadliwości i rozprzestrzenianiu. Wektorami tych pierwotniaków są różne gatunki kleszczy. Najczęściej występującym pierwotniakiem zarażającym nasze psy jest Babesia canis. W następstwie inwazji dochodzi do uszkodzenia narządów miąższowych- wątroby i nerek.

Inkubacja trwa od 10 dni do 3 tygodni.

Najczęstsze objawy:

  • osłabienie, apatia
  • brak łaknienia, spadek apetytu
  • gorączka
  • wzrost tętna i oddechów
  • blade błony śluzowe do żółtych
  • mocz w kolorze czerwonym do odcienia zielonobrunatnego- krwiomocz
  • mogą wystąpić objawy niewydolności nerek
  • żółtaczka
  • powiększenie wątroby i śledziony

W zależności od przebiegu choroby objawy mogą być różne. Należy pamiętać że przebycie choroby nie pozostawia trwałej odporności. Podstawą rozpoznania jest obecność kleszcza u psa w przeciągu ostatniego tygodnia- nie zawsze widoczna oraz badanie kliniczne przeprowadzone przez lekarza weterynarii. Dodatkowo lekarz może zlecić badania laboratoryjne.

 

Badania laboratoryjne:

  • podwyższenie zawartości białka w surowicy
  • niedokrwistość hemolityczna z trombocytopenią
  • leukocytoza z przesunięciem w lewo
  • występowanie hemoglobiny w moczu 
  • ciężka bilirubinuria
Wyniki badań świadczą o uszkodzeniu wątroby i nerek

 

Potwierdzenie rozpoznania:

  • obecność pasożyta w krwinkach czerwonych w cienkich rozmazach krwi

 

Profilaktyka- zabezpieczenie

Unikać lub ograniczyć dostęp do miejsc o wysokim zagęszczeniu występowania kleszczy lub w okresach roku, w których kleszcze są najbardziej aktywne. Sprawdzać naszego zwierzaka pod kątem obecności kleszczy za każdym razem po przebywaniu zwierzęcia na świeżym powietrzu. Usuwać wszystkie znalezione kleszcze. Stosować środki na kleszcze najlepiej o długim czasie działania i odporności na działanie wody. Po konsultacji z lekarzem weterynarii- nie kupować takich środków na własną rękę. Często sprzedawane są zamienniki które posiadają działanie lekko odstraszające. Po drugie nieumiejętna aplikacja środka może wpłynąć na brak jego działania, lub działanie nie efektywne. Profilaktyka przeciwkleszczowa powinna obejmować cały okres,w którym kleszcze są aktywne- przy ostatnim ociepleniu klimatu można stwierdzić, że prawie całoroczna.

 

Dostępne formy zabezpieczenia:

  • obroże
  • pipety 
  • tabletki

 

 

Pamiętaj:

  • o dokładnym przejrzeniu sierści i skóry zwierzęcia po spacerze
  • stosuj odpowiednie środki odstraszające kleszcze. W celu wybrania najwłaściwszego skonsultuj się z lekarzem weterynarii. 

 

Jak sam mam zabezpieczyć się przed kleszczami?

  • ubierz się odpowiednio- ubranie powinno chronić całe ciało
  • ubrania w jasnym kolorze znacznie ułatwiają dostrzeżenie wędrującego po nich kleszcza- sam kolor ubrania nas nie ochroni- kleszcze nie reagują na kolory tylko na temperaturę ciała
  • stosuj środki odstraszające kleszcze
  • po powrocie do domu ze spaceru w lesie, parku obejrzyj starannie swoje ciało. Zwróć uwagę szczególnie na głowę- granicę włosów, za uszami oraz miejsca gdzie skóra jest delikatna- pod kolanami, w pachwinach, na brzuchu.

piątek, 13 lipca 2018

Co warto przywieść z Dominikany?


O tym czy warto jechać na Dominikanę było w poprzednim poście, dodatkowo na blogu umieściliśmy naszą relacja z karaibskich wakacji z recenzją wybranego przez nas hotelu. Podsumowując tamte wpisy Dominikana wspaniale nadaje się na podróż poślubną, dzięki jej pięknym krajobrazom będziecie mieć piękne zdjęcia i wspaniałe wspomnienia, także ze ewentualnej sesji poślubnej do której serdecznie zachęcamy. Oprócz tego to wspaniałe miejsce na rodzinne wakacje, ciepło, mięciutki biały piasek i pełny relaks w karaibskim słońcu.

No dobra już zdecydowaliście, że właśnie jedziecie na urlop na tą wspaniałą wyspę, ale co ze sobą w zamian przywieść?

Rum- miejscowy rum cieszy się zasłużoną sławą. Najbardziej znanymi markami są Brugal, Barceo i Bermudez. Ciemną odmianę pije się w czystej postaci, biała stosowana jest raczej do koktajli lub jako dodatek do drinków. Przy wywozie rumu stosowane są jednak ograniczenia o czym nie pisze się w przewodnikach i to faktycznie sprawdzają jest to koło 1-2 litra na osobę.

mamajuana-  dominikański napój narodowy, wysokoprocentowy taki nasz syrop na kaszel, podobno zwiększa potencje i jest skuteczny  w zwalczaniu rożnych chorób i dolegliwości. Od układu oddechowego po bóle stawów. Czerwona ciecz w której pływają kawałki drewna, liści i kory. Można też zakupić sam susz i samemu w domu stworzyć mamajuanę po dodaniu miodu, rumu i dopełnienie tego wszystkiego czerwonym winem. Następnie wszystko odstawia się na 2 tygodnie, odlewa się płyn i ponawia się procedurę. Mamajuana ułatwia trawienie. Gotowa miksturę możemy nabyć w większości sklepów z pamiątkami.

Biżuteria - turkusowy larimar wydobywany wyłącznie na Dominikanie.  Jest to  kamień półszlachetny najczęściej oprawiany w srebro.


kawa- cafe Santo Domingo flagowa kawa Dominikany.  Najbardziej popularna jest  ta w opakowaniu biało czerwony, ale też najbardziej pospolita lepiej kupić tą nieco droższą biało brązową.


kakao- w ciekawej formie kul kilku mniejszych lub jednej wielkości piłki do tenisa do ścierania na tarce.

gliniane laleczki bez twarzy w długich wiktoriańskich sukniach z warkoczami. tradycyjne wyroby rękodzieła  wyrabiane z gliny lub z tak zwanej zimnej porcelany której jednym ze składników jest mączka kukurydziana.

cygara- doganiają jakością kubańskie często tez sprzedawane są tzw podróbki. uznawane marki to Aurora, Avo Davidoff El Coto, Vegafina, Macanudo , Casablanca.

piątek, 6 lipca 2018

Podróż poślubna Dominikana- nasza relacja

Długo zastanawialiśmy się jaki  kierunek wybrać na naszą podróż poślubną. Ostatecznie padło na Dominikanę. Nie zawiedliśmy się- dla nas to był strzał w 10.  To urocza wyspa z bardzo przyjaznymi ludźmi. W poprzednim poście ujęliśmy trochę informacji ogólnych o Dominikanie. Teraz czas na szczegóły. Więc zaczynamy. Wybraliśmy biuro podróży TUI.

Lot- nie był uciążliwy, lecieliśmy liniami TUIfly Netherlands. Dzięki miejscom w  klasie comfort mieliśmy zapewnioną oddzielną odprawę.  Z głównych różnic między klasami w samolocie  to głównie  odległości między fotelami, niby 5 cm różnicy  a komfort nieporównywalny.  Więc warto dopłacić za wyższą klasę podróży. Dodatkowo warto wziąć do samolotu swój kocyk, bo nie wszystkim wystarczyło, a było momentami dość zimno.


Hotel- Nasz wybór padł na Palace Bavaro- hotel ze znanej sieci RIU. W samym kompleksie hoteli RIU nie da się nudzić, można swobodnie korzystać z atrakcji i serwisu innych hoteli. Sam Palace Bavaro to duży hotel z paroma basenami położony tuż przy piaszczystej plaży. Hotel podzielony jest na dwie strefy- głównie chodzi o baseny- rodziną i taką tylko dla dorosłych. W wyodrębnionej części tylko dla dorosłych są osobne baseny oraz dwa bary. Jeden usytuowany jest w basenie. Strefa tylko dla dorosłych gwarantuje przyjemny relaks. Leżaki w całym hotelu  są dostępne o każdej porze dnia zarówno przy basenach jak i na plaży. Na głównym basenie, są dość głośne animacje, jak ktoś potrzebuje więcej ciszy lepiej wybrać strefę tylko dla dorosłych lub leżaki na plaży. Przy plaży można nabyć odpłatnie kokosy - ścinane co rano przez ogrodników,  zrobić zdjęcia z papugami lub małpką.

Sam hotel jest bardzo duży, ale nie odczuwa się tego. Posiada on  rozległy ogród, każdy może znaleźć przyjemny zakątek dla siebie.  W dodatku tuż przy hotelu znajduje się plaża z białym drobnym piaskiem i palmami co jest dodatkowym atutem. Na plaży nie ma szpecących parasoli, można bez problemu wędrować ze swoim leżakiem, w zależności czy chcemy leżeć na pełnym słońcu czy w przyjemnym cieniu palm.

Pokój jest  duży, przestronny, nowocześnie urządzony, codziennie sprzątany. Codziennie też  zmieniana  jest pościel i ręczniki, a panie od sprzątania układają z nich wymyślne figury, co cieszy niezmiernie oko. W pokoju znajdują się  kraniki z rumem, ginem, wódką i whisky- uzupełniane co drugi dzień, poza tym mamy do dyspozycji napoje w lodówce. Wszystko jest bezpłatne. Hotel zapewnia gościom serwis 24h - o każdej porze dnia i nocy można zamówić posiłek do pokoju. Obsługa jest bardzo miła, uśmiechnięta, pomocna, zaangażowana zaczynając od obsługi w recepcji kończąc na sprzątaczkach.

W okolicy hotelu znajdują się małe sklepiki z pamiątkami, poza tym codziennie można wybrać się do centrum handlowego bezpłatnym busem.

Dodatkowo można korzystać z bezpłatnego wstęp do Aquaparku usytuowanego przy innym hotelu w kompleksie.

Większość gości hotelowych stanowią amerykanie, niewielka ilość Europejczyków głównie to Hiszpanie, trochę Rosjan i garstka Polaków. Obsługa w całym kompleksie jest  na wysokim poziomie. Bardzo mili barmani, zawsze uśmiechnięci, śpiewający. Trzeba się tylko przygotować, że życie tu toczy się wolniejszym rytmem.

Animacje prowadzone w czterech językach, zabawne, pomysłowe, bez natrętnego zapraszania do udziału. W hotelu znajduje się też nieduży Mini klub dla dzieci. 

Cały resort jest piękny i zadbany. O czym świadczą także nasze zdjęcia z sesji ślubnej.  Dodatkowym plusem jest dobrze działające Wi-Fi na terenie całego hotelu, oraz na plaży.


Jedzenie- smaczne, duży wybór, bardzo urozmaicone.  Jest w czym wybierać - sushi, owoce morza, ryby, różnego rodzaju mięsa, wędliny, sery, świeżo wyciskane soki, różne warzywa, omlety ze składnikami wybieranymi przez gości, makarony, pizze, hamburgery, jedzenie regionalne, szczególnie pyszny gulasz dominikański, można było nawet na śniadaniach spotkać placki ziemniaczane.  Jedzenie w restauracji głównej znakomite, przy wejściu na kolację pierwsi goście witani są brawami. Różnorodność jest imponująca, do tego dochodzą  kolacje tematyczne co drugi dzień. Restauracje ala carte niestety dużo słabsze. Najgorzej wypadają desery, trochę takie sztuczne ciastka, ale za to jest bardzo duży wybór owoców, które można polać płynną czekoladą. A rum z gorącą kawą to hit.



Animacje- codzienne animacje na basenie, oraz co wieczorne show. Każdego wieczora inny występ. Poza tym oddzielny blok animacji dla dzieci. Każdy znajdzie coś dla siebie.


Wycieczki fakultatywne wybraliśmy u pani rezydent, można wcześniej zakupić na stronach internetowych innych firm i wtedy wychodzi to taniej. Warto pojechać na Saonę, Samanę oraz Wodospad El Limon.


Dominikana i Hotel sieci RIU Palace Bavaro to doskonałe miejsce na wypoczynek.