poniedziałek, 15 lipca 2019

Co warto zobaczyć na Mauritiusie?

Wakacje na Mauritiusie to doskonały pomysł na spędzenie urlopu w ciepłym, przyjemnym klimacie. Wyspa ma naprawdę wiele do zaoferowania. Oprócz cudownych plaż z jasnym piaskiem i turkusową wodą możemy zobaczyć rafy koralowe, tropikalne rośliny, ciekawe zwierzęta i liczne osobliwości przyrody.


Oto główne punkty, które warto odwiedzić na Mauritiusie:


Port Louis to stolica wyspy. Tutaj nowoczesne budynki stoją obok zabytkowych obiektów, meczetów oraz tradycyjnych targów. Warto na początek zobaczyć Aapravasi Ghat – niewielki kompleks budynków widniejących od 2006 roku na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. W latach 1834-1923 służyły jako brama wejściowa dla imigrantów zarobkowych z Indii. To jedno z niewielu tego typu miejsc na świecie. Ważnym punktem zwiedzania jest Blue Penny Museum z ciekawą kolekcją narodowych dzieł sztuki. Znajdziecie tam zbiór obrazów, map, rzeźb i oczywiście znaczków – pierwsze z nich wydawano na wyspie już w 1847 roku. Znaczki te, wydrukowane w ilości 500 sztuk techniką druku wklęsłego, uważane są przez filatelistów za jedne z najcenniejszych na świecie, a niezwykłości dodaje fakt, że najprawdopodobniej zachowało się już tylko 27 egzemplarzy na całym świecie. Popularnym celem wycieczek jest również Muzeum Historii Naturalnej, gdzie można zobaczyć wystawę poświęconą Dodo – wymarłego gatunku ptaka, występującego wyłącznie na Mauritiusie. Miłośnicy zakupów powinni koniecznie odwiedzić Central Market, które wypełnione jest owocami, warzywami, lokalnymi przekąskami i licznymi pamiątkami (targowanie się ze sprzedającymi jest niemal obowiązkiem). Kolejnym miejscem na zakupy jest centrum handlowe Caudan Waterfront. Na koniec warto zwiedzić cytadelę Fort Adelaide z której wierzchołka można podziwiać przepiękną panoramę gór otaczających Port Louis.


Ogród botaniczny Pamplemousses -położony jest około 11 km od stolicy wyspy. Uznawany jest za jeden z najpiękniejszych ogrodów botanicznych na świecie. Ten wyjątkowy ogród zajmuje powierzchnię ok. 60 akrów, co czyni go największym tego typu ogrodem na półkuli południowej. Rośnie tu ponad 500 gatunków roślin, w tym 80 gatunków palm. Prawdziwą atrakcją są jednak stawy pokryte kwiatami lotosu i gigantyczne lilie wodne Victoria Amazonica której liście dochodzą do 3 m średnicy. Ciekawym okazem roślinnym jest palma wachlarzowa- nazywana wachlarzowcem właściwym, która kwitnie tylko raz w życiu 50-60 lat, a potem obumiera.


Park narodowy Black River Gorges znajduje się ok. 25 minut jazdy samochodem od miejscowości Bel Ombre. Na jego obszarze można zobaczyć wiele endemicznych gatunków ptaków i roślin. Park oferuje turystom ok. 50 km tras pieszych, a miłośnikom adrenaliny – możliwość zjazdu na linie w dół kanionu, pomiędzy wodospadami. W parku znajduje się też najwyższy szczyt wyspy – Piton de la Riviere Noire – o wysokości 828 m n.p.m. Park jest obszarem ściśle chronionym. Punkt widokowy w Parku Black River Gorge  nie ma sobie równych. Możemy tu podziwiać niewielki 3,5 % fragment wyspy gdzie zachowała się dziewicza roślinność.


Wioska Chamarel -  osobliwością tego miejsca jest ziemia mieniąca się wieloma  kolorami- nazywana ziemią siedmiu kolorów. Całość stanowi piękny obraz stworzony wprost przez sama naturę.  Jest to niezwykłe zjawisko geologiczne.To falisto-wyboisty grunt pokryty bazaltowym piaskiem mieniącym się siedmioma odcieniami. Tajemnicą niezwykłych, różnokolorowych pasów są drobne, cykliczne pęknięcia, dzięki którym powstają warstwy nowych kolorów. Okolice Chamarel znane są także z uprawy kawy arabica i jednego z najpiękniejszych na wyspie wodospadów. Będąc w tym regionie warto wybrać się do restauracji Le Chamarel. Pozwala ona delektować się doskonałymi daniami w otoczeniu jednego z najbardziej spektakularnych widoków na wyspie. Na koniec posiłku można spróbować miejscowej kawy, która ma lekko kwaśny posmak.


Park Casela- to miejsce gdzie na 14 ha endemicznego lasu będziecie mogli zobaczyć egzotyczne zwierzęta takie jak: lwy, nosorożce, antylopy, żyrafy. Będąc w parku warto skusić się na wycieczkę safari, gdzie na terenie imitującym afrykańską sawannę można podglądać zwierzęta. Poza tym park oferuje spacer z lwem.


Półwysep Le Morne Brabant jest to najbardziej wysunięta na zachód części wyspy. To urzekające miejsce zostało w 2008 r. wpisane na listę UNESCO. Warto wybrać się tam na małą wspinaczkę z samego rana. Bez większego wysiłku zdobędziemy 3/4 szczytu. Pozostała część zarezerwowana jest dla bardziej doświadczonych spinaczy. Tu już warto być zaopatrzonym w odpowiedni sprzęt i obuwie.Koniecznie pamiętajcie też o wodzie do picia. Widoki z góry urzekają każdego swoim pięknem.


Ganga Talao jest to położone na wysokości ok 600 m n.p.m. jezioro wulkaniczne, gdzie znajduje się najbardziej święte miejsce w religii hinduskiej na Mauritiusie, świątynia poświęcona Shivie. Jezioro Grand Bassin uważane jest  przez hindusów za święte. Mieszkańcy Mauritiusa wierzą bowiem, że ma ono połączenie z Gangesem w Indiach, przez to stało się miejscem kultu i pielgrzymek. Otoczone jest hinduskimi świątyniami i ołtarzami pomniejszych bogów. Warto przyjrzeć się składaniu ofiar boskim posągom. Jeziora strzeże wysoki na 33m pomnik hinduskiego bóstwa Shivy.


Plaża Gris Gris – najbardziej na południe wysunięty punkt na wyspie, gdzie majestatyczne fale oceanu, efektownie rozbijają się o wulkaniczne klify. Chociaż nie jest to idealne miejsce do kąpieli, to widok fal rozbijających się o krawędzie klifu jest naprawdę niesamowity.


La Vanille Crocodile Park- jest to malowniczy rezerwat przyrody, gdzie spotkamy krokodyla nilowego, żółwia olbrzymiego oraz zobaczymy kolekcję przepięknych motyli i owadów. Turystów szczególnie zachwycają żółwie olbrzymie. Osobniki dziś spotykane na wyspie zostały sprowadzone z Seszeli.


Wulkan Trou Kanaka- badacze uważają, że to właśnie ten dziś wymarły wulkan był przyczyną eksplozji, która doprowadziła do powstania wyspy. Obecnie nie wygląda już tak imponująco, przypomina raczej niewielkie jezioro. Na miejscu można go podziwiać z puntu widokowego.


Bois Cheri to zarówno fabryka, jak i największa na wyspie plantacja herbaty. Koniecznie spróbujcie zielonej herbaty lub mieszanek  z dodatkiem wanilii lub cytryny.  Domaine des Aubineaux – dom wybudowany w stylu kolonialnym, przekształcony obecnie w muzeum herbaty. Można tu zobaczyć proces jej produkcji i spróbować różnych gatunków tego napoju w malowniczo położonej restauracji.


Cap Malheureux- to osada rybacka położona na szczycie Mauritiusu, z której rozciąga się malowniczy widok na trzy wulkaniczne wyspy – Coin de Mire, Ile Ronde i Ile Plate. Błękitne wody lagun są idealne do nurkowania i snorkelingu. Dodatkową atrakcją miasteczka jest kościół Notre-Dame Auxiliatrice z charakterystycznym, czerwonym dachem.


Więc jak widzicie Mauritius to wyspa bogata w atrakcje turystyczne. Życzę Wam udanych urlopów. Koniecznie napiszcie jak udała się Wam wizyta na Mauritiusie. Dodatkowo pamiętajcie, że na blogu znajdziecie gotową listę pamiątek jakie warto zakupić na Mauritiusie, informacje ogólne dotyczące wyspy oraz recenzję hotelu RIU Le Morne. Miłej lektury :)

piątek, 12 lipca 2019

Mauritius- Hotel Riu Le Morne - recenzja z naszego pobytu


Wyjeżdżając na zagraniczne wakacje zazwyczaj stawiamy na sieciówki hoteli. Wtedy mamy pewność zachowanych pewnych standardów. Tak i było tym razem, wybraliśmy hotel sieci RIU.

Nasz wybór padł na Hotel Riu Le Morne. Jest on  położony w południowo-zachodniej części wyspy Mauritius u stóp góry Le Morne Brabant. W jego sąsiedztwie znajdują się hotele z tej sieci jak: Riu Creole i Riu Lux Le Morne. Jego atutem są rozpościerające się wokół rajskie krajobrazy - to właśnie z tej części wyspy możemy podziwiać widok który znajduje się na większość pocztówek wysyłanych z Mauritiusa.

 

Mauritius - hotel Riu Le Morne

To teraz czas na nasze spostrzeżenia. Zebraliśmy je w paru podpunktach.

Plusy hotelu:
  • umiejscowiony bezpośrednio przy plaży
  • czas dojazdu z lotniska ok. 80 min
  •  hotel ten przyjmuje wyłącznie pełnoletnich gości, co jest dużym plusem dla osób które potrzebują odpocząć w ciszy
  • pokoje są czyste i  zadbane
  • nie ma głośnych animacji przy basenie
  • istnieje możliwość  korzystania z wszystkich atrakcji, udogodnień i serwisu sąsiedniego hotelu Riu
  • dobra kuchnia- różnorodność serwowanych potraw, śniadania, obiady i kolacje w formie bufetu. Dodatkowo są organizowane kolacje tematyczne z pokazami show cooking. Można też skorzystać z oferty kolacyjnej w  trzech restauracjach a la carte- szczególnie polecamy tą z kuchnią indyjską
  • wieczorami organizowane są animacje w postaci mini koncertów z muzyką na żywo, można też skorzystać z oferty animacyjnej w sąsiednim hotelu Riu Creole, co parę dni organizowane są też dodatkowe pokazy na plaży
  • Plaża i basen: basen jest zaraz obok plaży. Nie trzeba więc decydować czy chcesz siedzieć na plaży czy na basenie. Masz to i to razem. Nie ma też problemu ze znalezieniem wolnych leżaków. Dodatkowym atutem jest to, że na plaży nie ma parasoli, bo zamiast nich są  palmy, które dają wystarczający cień
  • oferta spa całkiem na dobrym poziomie - zabiegi kosmetyczne, masaże. Warto skorzystać z masaży- szczególnie polecamy ten gdzie wykorzystywane jest pięć technik. Istnieje też możliwość skorzystania z masażu w altance na plaży
  • miła, pomocna obsługa zarówno panie w recepcji, jak kelnerzy, pracownicy barów a kończąc na serwisie sprzątającym
  • Wi-fi -wybierając hotel, zawsze zwracamy uwagę, aby Internet był  w całym obiekcie. Tutaj sieć bez problemów działała również  na basenie, a nawet na plaży
  • profesjonalne rezydentki- mieliśmy przyjemność poznać dwie panie, które służyły za każdym razem dobrą radą i pomocą jak istniała taka potrzeba
Minusy hotelu:
  • dla nas był trochę za mały, dobrze, że była możliwość z korzystania z sąsiednich hoteli
  • hotel znajduje się całkowicie na uboczu. Do najbliższego miasta jest ok 12km, taksówka kosztuje około 20euro za 1,5h dyspozycji
 
  • lepszy bar znajduje się w hotelu Riu Creole- dotyczy to zarówno serwisu jak i serwowanych alkoholi
  • plaża- niestety piasek nie należy do najprzyjemniejszych. Plaże na Mauritiusie zwykle zawierają fragmenty rafy. Tak samo wejście do wody. Da się wejść bez butów, ale jeśli masz delikatne stopy to lepiej je mieć. Przez to niestety ograniczona jest też możliwość spacerów plażą, ostre odłamki nie pozwalają na chodzenie bez butów. Należy dodać, że nie sprawdzają się buty do pływania z dziurkami, muszą być zabudowane, niestety sama boleśnie się o tym przekonałam
  • wietrznie- co niestety też wpływało na komfort plażowania, najbardziej zacisznie było blisko basenu. Najsilniejszy wiatr był z kolei przy hotelu Riu Creole- tam wcale nie dało się wysiedzieć na plaży, sąsiedzi narzekali także na brak możliwości siedzenia na balkonie oraz usytuowanie placu zabaw dla dzieci z którego przez ciągły wiatr nie dało się korzystać, jest to z kolei dużym plusem dla amatorów sportów wodnych, którzy specjalnie przyjeżdżają w ten region wyspy, aby skorzystać z tych specyficznych warunków atmosferycznych
  • dyskoteka- lepiej tam nie wchodzić, prawie pusta z małymi grupkami ledwo stojących na nogach Brytyjczyków i Niemców
  • barek w pokoju, niestety totalnie odbiegający od standardów które możemy spotkać w tej sieci na Karaibach, tu mamy do dyspozycji marne 4 puszki piwa uzupełniane co drugi dzień i kilka napojów typu coca cola i woda mineralna
  • mały basen
  • co może trochę dziwić, szafa na ubrania znajduje się w łazience, tak samo sejf
  • brak dużego lustra w pokoju
 Mimo tych małych niedociągnięć sam pobyt na Mauritiusie wspominamy bardzo pozytywnie. Warto wybrać się na zwiedzanie wyspy, ale o tym będzie w kolejnym poście. Pamiętajcie też, że w poprzednich postach możecie znaleźć też listę pamiątek jakie warto przywieźć z Mauritiusa oraz informacje ogólne dotyczące wyspy.

środa, 10 lipca 2019

Mauritius - co warto wiedzieć

Mauritius to mała wyspa położona na południowo- zachodniej części Oceanu Indyjskiego. Znajduję się ona ok. 2000 km od wschodniego wybrzeża Afryki. Ma do zaoferowania mnóstwo atrakcji. Występuje tu niesamowita mozaika kulturowa i religijna która potrafi zachwycić każdego. Na wyspie możemy jednocześnie podziwiać hinduskie świątynie, chińskie sklepiki oraz katolickie kościoły. Odnajdujemy tu doskonały przykład kompromisu i tolerancji kulturowej. Wizyta na Mauritiusie to unikalna okazja do poznania świata, gdzie wszystkie najważniejsze religie i kultury znajdziemy tak blisko siebie, żyjące w doskonałej symbiozie. Na tak małej powierzchni żyją obok siebie Kreole, hindusi, muzułmanie, Chińczycy oraz spora liczba Europejczyków. Oprócz tego tak wiele różnych kultur w jednym miejscu to wspaniała okazja dla smakoszy kuchni- tu smaki doskonale się przenikają, tworząc ucztę dla podniebienia turystów.


Trochę historii- kolonialna przeszłość

Mauritius zostało odkryte na początku XVI wieku. Swoją nazwę zawdzięcza Holendrom, którzy nazwali tak wyspę na cześć księcia Maurice. W 1715 roku cały teren zajęli Francuzi, określając go francuską nazwą „Isle de France”.  Zaś na początku XIX wieku Mauritius został podbity przez Brytyjczyków i wyspie przywrócono jej dawną nazwę.


Raj na ziemi

Tu każdy znajdzie coś dla siebie. Południowe i zachodnie wybrzeże to przede wszystkim piaszczyste plaże idealne do odpoczynku, wschodnie to rafa koralowa, którą można podziwiać nurkując, północne zaś to raj dla miłośników sportów wodnych, takich jak wind- czy kitesurfing. Środkowa część wyspy skrywa ponad 800-metrowe góry i lasy deszczowe, będące domem dla wielu endemicznych gatunków zwierząt i roślin.Czyż można chcieć więcej ?


Symbole wyspy

dodo- występuje tu na każdym kroku. Pierwszy raz spotykamy go już na lotnisku, ponieważ stempel wizowy przedstawia jego podobiznę. Był to ptak nielot który występował w lasach na Mauritiusie. Jego wyginięcie wiąże się z holenderską kolonizacją. Prawie każdy turysta zabiera jakąś pamiątkę z tym uroczym symbolem wyspy.


flaga- składa się z czterech poziomych pasów, z którego każdy z nich ma inna symbolikę. Czerwony symbolizuje walkę o wolność i niepodległość, niebieski to Ocean Indyjski, żółty to symbol światła i wolności, z kolei kolor zielony nawiązuje do rolnictwa- głownie uprawy trzciny cukrowej oraz koloru wyspy.

sega- to narodowy taniec kreolów i kolejny symbol wyspy. W hotelach organizowane są specjalne pokazy tego tańca dla turystów. Jej początki sięgają XIII wieku – wykształciła się jako taniec afrykańskich niewolników. Przedstawienia z segą można zobaczyć przede wszystkim podczas oficjalnych świąt, choć zdarza się, że grupa tańczących Maurytyjczyków pojawia się na plaży.

Mały skrót podstawowych informacji


długość lotu z Polski- około 12 godzin.

przepisy celne- surowo zabronione jest wywożenie fragmentów rafy koralowej, koralowców oraz muszli.

wiza- obywatele Polscy zwolnieni są z obowiązku wizowego w przypadku pobytu do 90 dni. Jedynym wymogiem jest posiadanie ważnego przynajmniej przez 6 miesięcy paszportu.

język- urzędowym językiem jest angielski, dodatkowo równie powszechnie używanym jest kreolski zwany też maurytyjskim jest bardzo podobny do francuskiego. Tym językiem posługuje się niemal 90% mieszkańców wyspy.


waluta- rupia maurytyjska MUR

komunikacja- na Mauritiusie obowiązuje ruch lewostronny. Na wyspie jest możliwość wypożyczenia samochodu lub samochodu z kierowcą. Jedynym minusem takiego rozwiązania, jest to że nie zawsze możemy trafić na kierowcę rozmawiającego w języku angielskim. Wynajem samochodu jest najbardziej opłacalny przy kilku osobach.

kuchnia- kolonialna historia wyspy sprawiła, że tutejsza kuchnia jest barwna i pełna aromatów. Lokalny przysmakiem jest ryba marlin, najczęściej można ją spotkać w formie wędzonej lub gotowanej w sosie curry. Innym popularnym daniem są smażone na głębokim tłuszczu pierożki samosa z nadzieniem warzywnym. Do pierożków dodawany jest słodki lub ostry sos.

sałatka milionera- nazwa mówi sama za siebie. Niegdyś, aby uzyskać jadalną część palmy na zaledwie 6 porcji, trzeba było ścinać całe drzewo. Sałatka nie należy do najtańszych – można za nią zapłacić nawet 25 euro.

rum- podczas gdy większość nowoczesnych fabryk produkuje rum z melasy, na Mauritiusie wciąż obowiązuje stara szkoła, zgodnie z którą trunek wytwarza się ze sfermentowanego soku z trzciny cukrowej. Prawdziwego rumu można skosztować w Rhumerie de Chamarel, znajdującej się na zachodnim wybrzeżu wyspy. Podczas wycieczki z przewodnikiem poznacie sekrety dotyczące procesu produkcyjnego, będziecie mogli spróbować gotowego, pachnącego wanilią produktu, a nawet kupić butelkę tradycyjnego rumu.


zakupy- prawdziwie miejską atmosferę poczujecie spacerując ulicami stolicy wyspy- Port Louis.
W Central Market możecie kupić pamiątki, warto odwiedzić też Caudan Waterfront, czyli jedno z najlepszych miejsc zakupowych i imprezowych ma wyspie. Obfituje ono w restauracje, puby i sklepy sprzedające zarówno produkty znanych, światowych marek, jak i rękodzieło, wyprodukowane przez miejscowych rzemieślników. Dodatkowo jeżeli zależy wam na zakupach spożywczych typu- kawy, herbaty, przyprawy czy alkohol to warto rozejrzeć się za lokalnym marketem, bo tam ceny są prawie dwukrotnie niższe niż te w sklepikach z pamiątkami czy na lotnisku. 
Dodatkowo koniecznie zajrzyjcie do posta w którym wymieniam wam co warto przywieźć z Mauritiusa.


Koniecznie dajcie znać jak podobał się Wam ten wpis i czy chcielibyście czegoś więcej dowiedzieć się o tej rajskiej wyspie :)

niedziela, 17 marca 2019

Co przywieźć z Mauriutiusa?

Wybierając się na wakacje zawsze zastanawiamy się co warto przywieść z danego miejsca. Głównie stawiamy na lokalne produkty.

 Oto nasze pamiątki z Mauritiusa oraz parę dodatkowych inspiracji:

1. Herbata- Bois Cheri- na wyspie znajduje się zarówno plantacja jak i fabryka herbaty. Możecie też zwiedzić muzeum jej  poświęcone. Herbata ma tutaj doskonały mikroklimat do uprawy. Jest bardzo delikatna, więc nie zyska wielbicieli w tych którzy preferują bardziej mocne esencje. Najpopularniejsze rodzaje to te z dodatkiem wanilii lub cytryny.Warto zakupić ją w lokalnych marketach, bo cenna na lotnisku jest 2-3x wyższa.


2. Kawa - Cafe de Chamarel- jest tutejszą ciekawostką. Nie jest zbyt popularna wśród turystów. Ma specyficzny smak, lekko kwaskowaty, dlatego tylko prawdziwi smakosze docenią jej walory.

3. Cukier trzcinowy lub z dodatkiem wanilii- w XIXw. produkcja cukru była tu dominującą gałęzią rolnictwa. Świetną pamiątką jest zakup cukru z laskami wanilii.


4. Przyprawy- różnorodność kulturowa wpływa na kuchnię na Mauritiusie. Wyczuwa się tutaj wszechobecny zapach curry, chili, do tego dochodzą inspiracje kuchnią francuską. Z kolei bliskość oceanu to gwarancja świeżości ryb i owoców morza. Bardzo popularną rybą na Mauritiusie jest Marlin najczęściej serwowany w postaci wędzonej. Doskonałym pomysłem jest zakup przypraw. Poza tym są one tutaj bardzo tanie.

5. Przekąski - Banana chips, Orginal tasty Moolkoo- ciekawy smak, który warto spróbować.


6. Rum- Chamarel, Bougainville- rum produkowany z trzciny cukrowej. Można zakupić jego różne rodzaje np. z dodatkiem palonych ziaren tutejszej kawy lub z dodatkiem trawy cytrynowej. Warto wspomnieć, że tutejszy rum zajmuje wysokie miejsca w światowych rankingach. Ponadto można wybrać się z wizytą do  tutejszej rumiarni, aby zapoznać się z procesem produkcji tego trunku.


7. Wino z owoców liczi Takamaka- głównie polecamy aquarel, aperichy. Oryginalne, organiczne wino, które możecie zakupić wyłącznie na Mauritiusie. Posiada ono delikatny, orzeźwiający smak.


8.  Wizerunek DODO- w postaci figurek, magnesów. Dodo to symbol wyspy. Jego postać jest wszechobecna na Mauritiusie. Pierwszy raz spotykamy się z nim już na lotnisku- gdyż stempel wizowy przedstawia jego podobiznę. Niestety dodo jest już gatunkiem nieistniejącym. Był to ptak nielot, który niestety nie poradził sobie ze zmianami które przyniosła kolonizacja wyspy.


9. Biżuteria- Na Mauritiusie mamy dość duży wybór. Możemy wybierać wśród biżuterii sznurkowej, kamieni półszlachetnych, kamieni szlachetnych, pereł lub masy perłowej. Trzeba jednak uważać na chińskie podróbki.

10. Modele statków- to prezent dla prawdziwych koneserów. Wykonywane ręcznie z dużą precyzją. Niestety dość drogie, cena najmniejszych miniatur zaczynaja się od 100 dolarów.


Kupując pamiątki na Mauritiusie warto wybrać się do stolicy wyspy lub na punkt widokowy parku narodowego Black River Georges. Pamiętajcie, że warto się targować. 




czwartek, 8 listopada 2018

Najbardziej popularne plaże na Gran Canaria


Gran Canaria ma do zaoferowania dla odwiedzających ją turystów wiele urokliwych miejsc. Nie bez powodu jest nazywana kontynentem w miniaturze. W poprzednim wpisie mogliście przeczytać o 10 miejscach które warto zobaczyć na Gran Canarii. Dzisiaj chcielibyśmy zabrać was na jej plaże.
A jest co wybierać. Zresztą przekonajcie się sami. 



Oto nasze zestawienie plaż na Gran Canaria:


Już w samej stolicy  Las Palmas mamy do dyspozycji 4 plaże: Playa Las Canteras, Playa de la Laja, Playa de las Alcaravaneras, Playa del Confital.

Najbardziej znaną i najczęściej odwiedzaną jest plaża Las Canteras.  Jest to też największa plaża miejska na Wyspach Kanaryjskich. Rozciąga się na długości około trzech kilometrów, a w jej obrębie znajdziemy wszystko to, co do błogiego lenistwa jest  niezbędne: hotele, restauracje, kawiarnie, tarasy oraz szereg lokali usługowych dedykowanych plażowiczom. Nosi miano  jednej z najlepszych plaż miejskich w Europie. Warto odwiedzić ją także poza sezonem, gdy ruch turystyczny jest mniejszy. Na Las Canteras można korzystać z przyjemnego klimatu i spokojnej wody przez cały rok. Las Canteras to  piękna  plaża o złotym piasku. W ciągu dnia można korzystać ze słońca obok piaskowych rzeźb, po wypożyczeniu leżaków i parasoli lub uprawiać surfing na jej południowym krańcu.

plaża la canteras, plaża, promenada, gran canaria
plaża, dziewczyna na plaży, punkt widokowy, gran canaria, stolica wyspy

Playa del Inglés

to plaża i zarazem ośrodek turystyczny o tej samej nazwie. Znajdziemy go w południowej części wyspy. Największą zaletą Playa del Inglés są szerokie piaszczyste plaże, które gwarantują wspaniały wypoczynek dla każdego. Znajdujące się w pobliżu hotele sprawiają, że jest to jedno z miejsc, które warto odwiedzić szczególnie, jeśli wybieracie się na rodzinne wakacje z dziećmi.

plaża de ingles, playa de ingles, plaża

Playa Puerto Rico

to kolejny przykład plaży all inclusive. Bardziej niż sama plaża pod nazwą Puerto Rico znany jest tutejszy kurort turystyczny.  Jedyny minus to, podobnie jak w przypadku wszystkich innych popularnych plaż, duża liczba innych turystów, która czasem zamienia się w lekki tłok. Winę za całą tę sytuację ponosi wspomniany wcześniej miejscowy klimat, za sprawą którego piękna pogoda panuje w Puerto Rico praktycznie przez cały rok.

puerto rico
puerto rico

Playa  Amadores

to plaża o ponad 280 metrach długości. Mieści się w południowo-zachodniej części wyspy w niewielkiej odległości od Puerto Rico.  Możemy się na nią dostać samochodem- jest tam specjalny parking lub pieszo nadmorską jednokilometrową promenadą z Puerto Rico. Amadores to plaża o spokojnych wodach i niewielkich falach ponieważ jest osłonięta przez dwie groble. Wyróżnia się rodzinną i odprężającą atmosferą. Od 2004roku plaża została uhonorowana tzw. niebieską flagą począwszy  ze względu na jej usługi: wynajem leżaków i parasoli, płatny parking. Dodatkowym atutem jest bliskość restauracji.W każdej chwili można  coś zjeść wpatrując się w  morze. Na plaży znajdują się też specjalne kładki, boje i sieci dla ułatwiające kąpiel osobom niepełnosprawnym.

amadores, piekna plaża
amadores

Playa Puerto de Mogan

Niewielka plaża w małym portowym miasteczku. Możemy tu liczyć na błękitną wodę oraz miękki zloty piasek. Dodatkowym atutem jest bliskość dużej ilości mały restauracji w których bez problemu możemy coś przekąsić. Poza tym w niewielkiej odległości znajduje się przystań z której wypływają statki do obserwowania delfinów.

puerto de mogan
plaża puerto de mogan

Playa Maspalomas- Dunas de Maspalomas

Plaża granicząca z rezerwatem przyrody wydm Maspalomas. Znajduje się na południu wyspy przy miejscowości Maspalomas.Widok Wydm Maspalomas robi ogromne wrażenie. Rozciągają się na długości 6 km. To idealne miejsce zarówno na spacer, jak i do opalania. Na miłośników aktywnego wypoczynku czekają z kolei rozmaite sporty wodne. Wydmy Maspalomas są lubiane przez społeczność LGBT. W okolicy małego beach baru Kiosk Beach N°7 znajdziesz fragment plaży, który jest często odwiedzany przez gejów, tu też znajduje się plaża dla nudystów.

wydmy maspalomas
dziewczyna na wydmach

A wy byliście na Gran Canaria? Jakie plaże możecie polecić?