czwartek, 9 sierpnia 2018

Sesja na rocznicę ślubu- świetna pamiątka

Pierwsza rocznica ślubu to wyjątkowe wydarzenie, warto sprawić żeby te dzień pozostał na dłużej w naszej pamięci. Oprócz wspólnego wyjścia na kolację, teatru, kina, ewentualnie wyjazdu na parę dni, może warto się zastanowić czy nie uwiecznić tego momentu na zdjęciach.

sesja na rocznicę ślubu

My tak zrobiliśmy, oto jaki efekt uzyskaliśmy:

Często pada pytanie jak przygotować się do takiej sesji ? Możecie zawsze zarezerwować termin u fotografa i zdać się na profesjonalistę. My jednak stwierdziliśmy że chcemy taką sesję wykonać sami.

sesja na rocznicę ślubu
 

Jakie poczyniliśmy przygotowania ?

  •  Po pierwsze żeby to nie były sztampowe romantyczne zdjęcia wykorzystaliśmy koszulki z naszych poprawin wesela z napisami żona idealna, mąż doskonały, była to dobra okazja aby je uwiecznić, ponieważ z poprawin niestety nie mamy żadnych wspólnych zdjęć. 
  • Po drugie kupiliśmy duży metaliczny balon  z cyfrą jeden i ten gadżet w zupełności nam wystarczył.

sesja na rocznicę ślubusesja na rocznicę ślubu

Teraz pozostało wybrać tylko miejsce i godzinę zdjęć. Na taką sesję wybraliśmy się rano. Jest to idealna pora ponieważ  po pierwsze światło słoneczne nie było tak ostre, po drugie wokół nie było zbyt dużo ludzi mogących wejść w kadr. Poza tym mieliśmy ze sobą statyw, dzięki któremu mamy sporo zdjęć we dwoje.

sesja na rocznicę ślubu

 

Dlaczego warto spróbować ?

Wystarczy trochę chęci, poza tym taka sesja to  masa fajnej wspólnej zabawy, a efekt jest jak najbardziej zadowalający. A co najważniejsze to kolejny czas gdzie spędzacie go wspólnie.

Życzymy udanych rocznic. Niech nasz wpis was zainspiruje.

sesja na rocznicę ślubu

wtorek, 7 sierpnia 2018

Zaproszenia ślubne - zrób je sama

Podczas całych przygotowań do ślubu najwięcej czasu zajęło mi szukanie idealnych zaproszeń ślubnych. Było to nie lada wyzwanie, ponieważ miałam określone wymagania co nich czyli:

  • musiały być kwadratowe
  • z motywem przewodnim- w naszym wypadku róż z białymi kropkami
  • oraz z możliwością dodania naszego zdjęcia

Po paru miesiącach mozolnych poszukiwań stwierdziłam, że niestety takich które sobie założyłam - nie ma. Więc może warto samemu się za to  zabrać. I wiecie co udało się. Ja miałam swoje wymarzone zaproszenia i w dodatku były one w świetnej cenie.

zaproszenia ślubne zrób je sama, polska para, sesja narzeczeńska

Ale po kolei jak trwał proces tworzenia:

1. z pomocą przyszedł mi niezawodny program Canva- wszystko  działa tam intuicyjnie, więc nie było problemu z tworzeniem naszych wymarzonych zaproszeń

2. tekst znalazłam w internecie i lekko zmodyfikowałam pod nasze potrzeby

zaproszenia ślubne zrób je sama, polska para, sesja narzeczeńska

3. zdjęcie- pierwsze pytanie jakie się nam nasunęło to jakie wybrać, po drugie ważne  aby było dobrej jakości. Z pomocą przyszedł nam nasz fotograf który zaproponował nam sesję narzeczeńską. Dzięki niej mieliśmy dobre jakościowo zdjęcia. O samej sesji pisałam wam w oddzielnym poście.

zaproszenia ślubne zrób je sama, polska para, sesja narzeczeńska

4. no dobra mam już projekt (w sumie dwa bo mieliśmy zaproszenia tylko na uroczystość ślubu w kościele, oraz takie ogólne na ślub i zabawę weselną ) więc teraz czas wybrać drukarnię. Na początku przejrzałam oferty drukarni internetowych, ale zawsze coś do końca mi nie grało. Stwierdziłam, że może warto przejrzeć ofertę firm lokalnych. To był strzał w dziesiątkę. Pani grafik lekko zmodyfikowała moje zaproszenie, ustaliliśmy format, grubość papieru, chciałam, aby strona zewnętrzna była błyszcząca-laminowana. Wszytko wyszło pięknie, a cenna była niesamowicie korzystna. Porównując inne firmy zaoszczędziłam około 60% W dodatku drukarnia wykonała mi okrągłe pieczątki z naszymi inicjałami i datą ślubu którymi stemplowaliśmy koperty.

zaproszenia ślubne zrób je sama, polska para, sesja narzeczeńska

Podsumowując warto mieć swoją wizję. Nie bójcie się jej realizować.

czwartek, 2 sierpnia 2018

Recenzja restauracji 2 PI ER

Niedawno wybraliśmy się na obiad do restauracji 2 PI ER w Lublinie. Więc przedstawiamy wam naszą krótką recenzję.

Lokalizacja - to duży plus tej restauracji, znajduje się ona  na przeciwko Centrum Spotkania Kultur w Lublinie. Z tarasu oraz całkiem przeszklonych ścian roztacza się ładny widok na panoramę Lublina.

Wejście- niestety słabo  oznaczone, sama restauracja znajduję się na ostatnim piętrze, więc wchodząc trzeba kierować się do windy i tam dopiero można zauważyć małą naklejkę.

Parking- to chyba największa zmora tego miejsca.  Niesamowicie ciasny parking podziemny, w dodatku płatny, na zewnątrz można zaparkować w bocznej ulicy co wiąże się z tym że trzeba kawałek przejść.


Co zamówiliśmy:

  • Rosół drobiowy z kopytkami ziołowymi oraz mięsem z żeberka wołowego. Kluski w rosole twarde, w dodatku czuć było posmak mąki.
  • Filet z kaczki z kluskami leniwymi, sosem śliwkowym z brandy, chutney z jabłka i pomidorów oraz salsą z  glazurowanych buraków i rozmarynu.  Kaczka  niestety okazała się twarda, ledwo można było ją pogryźć.
  • Kawę która była całkiem dobra
Duży plus można dać  za ładny wygląd dań.
Poza tym co dało się zauważyć kelnerki niestety opieszale podchodzą do stolika. Dodatkowo stoliki ustawione blisko siebie, dlatego słychać szczegółowo rozmowy sąsiadów. Stoliki niewygodne, źle dopasowane wysokość krzeseł do stołu. Mimo wszystko należy podkreślić ładny design restauracji, wszystko ze sobą ładnie współgra.


Podsumowując:

Ogólnie restauracja pretenduje do miana tych najlepszych w Lublinie, ale niestety dużo jej jeszcze brakuje.

poniedziałek, 30 lipca 2018

Sesja narzeczeńska - czy warto ją robić?

Wiele przyszłych par młodych zastanawia się nad sesją narzeczeńską, coraz więcej fotografów oferuje ją w pakiecie . Dlaczego warto się na nią zdecydować? Postaramy się wam odpowiedzieć w tym poście. Poza tym możecie zobaczyć efekt naszej sesji narzeczeńskiej. Jak wam się podoba?
Wato wcześniej zastanowić się w jakim klimacie ma ona wyglądać, czy chcecie wykorzystać jakieś gadżety. Trochę inspiracji możecie znaleźć w tym poście.

 

Oto najważniejsze powody dlaczego warto zdecydować się na sesję narzeczeńską:

1. Poznajecie pracę swojego fotografa

Oswajacie się z jego osobą, ze sposobem pracy, podejście do tematu. Daje to dużo, bo podczas wesela i pleneru ślubnego nie jesteście już tak skrępowani. Wszytko wydaje się dużo prostsze.

 

2. Uczycie się obcowania z aparatem

dla wielu par jest to trudne, pierwsze przełamanie się daje naprawdę dużo. Najważniejsze, że podczas tego najważniejszego dnia nie czujecie już tego skrępowania.  Fotograf staje się niewidzialny, a zdjęcia bardziej naturalne.


3. Wiecie po tym jak wygląda taka sesja i czego możecie spodziewać na plenerze


tak jak się mówi już wiadomo z czym się to je. Poznajecie jak wygląda taka sesja, ile może trwać, ile wymaga zaangażowania, potem na kolejnych to już z górki.

 

4. Dzięki sesji narzeczeńskiej możecie mieć oryginalne dodatki ślubne

papeteria z waszymi zdjęciami wygląda bardzo oryginalnie i zostanie na pewno zapamiętana przez waszych  gości, dodatkowym plusem jest to, że takie zdjęcia możecie wykorzystać w projektowaniu waszych zaproszeń ślubnych.

 

5. Świetny pomysł na prezent dla rodziców

zdjęcia z sesji narzeczeńskiej  mogą być  idealnym prezentem na podziękowanie dla rodziców. Możecie potem stworzyć specjalne  ramki z dedykacją  lub  foto książki.

 

6. Doskonała pamiątka na lata

taka sesja to także doskonała pamiątka na następne lata. A jak dobrze wiecie życie to są tylko chwile, więc warto te pozytywne gromadzić. Potem możecie pokazać wasze zdjęcia z młodości dzieciom lub znajomym.

 

7. Wykorzystaj zdjęcia do dekoracji sali

to kolejny ciekawy pomysł. Coraz więcej wagi  przykłada się  do personalizowania wesel. Czyż takie zdjęcia nie są doskonałym dodatkiem dekoracyjnym?  My między innymi mieliśmy foto obraz na ściance za nami.

 

8. Dodatkowa atrakcja

zdjęcia z sesji narzeczeńskiej możecie wykorzystać jako dodatkową atrakcję na waszym przyjęciu weselnym. Może to być pokaz slajdów  wyświetlany z rzutnika podczas wesela lub możecie z nich złożyć mały teledysk, wplatając w to na przykład zdjęcia z dzieciństwa i ważnych momentów w życiu państwa młodych.



A wy planujecie sesję narzeczeńską lub taką mieliście? Podzielcie się wrażeniami :)

piątek, 20 lipca 2018

Kleszcz - groźny przeciwnik

Kleszcze to pajęczaki. Przenoszą one wiele patogenów wywołujących groźne choroby dla ludzi i zwierząt. Do nich możemy między innymi zaliczyć boreliozę, wirusowe od kleszczowe zapalenie mózgu, babeszjozę. W Europie możemy rozróżnić ponad 12 gatunków kleszczy.  Aktywność kleszczy rozpoczyna się wiosną, kiedy gleba osiąga temperaturę 5-7 stopni i kończy się gdy średnia temperatura powietrza spadnie poniżej 5 stopni. W ostatnich latach jednak obserwuje się znacznie wydłużony okres aktywności kleszczy. Możemy je spotkać nawet w środku zimy- zwykle jest to po krótkotrwałym ociepleniu - dlatego już nie do końca można stwierdzić sezonowość ich występowania, choć wyróżniamy dwa szczyty  na wiosnę i na jesień.

 

Cykl życiowy: 

Kleszcze występujące w Europie należą do kleszczy trzy-żywicielowych. Każde stadium rozwojowe odżywia się jednokrotnie na nowym osobniku żywicielskim.


Środowisko występowania:

Kleszcze występują w lasach, na łąkach, nad brzegami jezior, rzek, ale także na działkach, naszych przydomowych ogródkach i w miejskich parkach. Kleszcze występują na krzewach i roślinach do wysokości 1,5 m. Mitem jest, że żyją na drzewach i ,,skaczą" na przechodzących żywicieli. Przebywają na spodniej stronie liści, głównie na ich końcach lub na gałęziach.  Często w pobliżu ścieżek skąd są mechanicznie ściągane przez żywicieli. 


Ukłucie jest bezbolesne, ponieważ ich ślina zawiera substancje chemiczne o działaniu znieczulającym. Kleszcz po znalezieniu się na ciele człowieka lub zwierzęcia dość długo nawet do kilkunastu godzin poszukuje dogodnego miejsca- dlatego tak ważne jest dokładne przeglądanie siebie i swojego czworonoga. Często znajdowane są na skórze w miejscach dobrze osłoniętych ubraniem oraz w górnych partiach ciała.

 

Miejsca predylekcyjne u psa:

Kleszcze można znaleźć na całym ciele, głównie znajdujemy je na obszarach nieowłosionej i delikatnej skóry takich jak pysk, uszy, okolicy pachwin, okolicy między palcowej. Napite krwią dorosłe samice są łatwe do zauważenia na sierści i skórze.Kleszcz o ile nie zostanie usunięty z powierzchni skóry, pozostaje przyssany i może pobierać krew przez 5 do 14 dni.

Usuwanie

Widoczne kleszcze powinny być usunięte jak najszybciej, aby uniknąć przeniesienia patogenów. Należy używać przyrządu do usuwania kleszczy, aby całkowicie i skutecznie usunąć całego kleszcza, w tym aparat gębowy. Nie należy używać oleju, masła, śmietany, alkoholu jako środków do usuwania oraz unikać stosowania nacisku na kleszcza, ponieważ może to prowadzić do zwiększonego ryzyka zakażenia chorobami odkleszczowymi. Niezbędne jest także staranne unieszkodliwienie usuniętych kleszczy, aby nie doszło do zaatakowania innego żywiciela, w tym także człowieka.
W przypadku kłopotów z usunięciem kleszcza oraz długo utrzymującego się odczynu zapalnego w miejscu ukąszenia należy zgłosić się do lekarza.  Jeśli problem ten dotyczy zwierzęcia, właściciel powinien zwrócić się do lekarza weterynarii. 


Niepokojące objawy u ludzi na które trzeba zwrócić uwagę:

  • gorączka, ból głowy 7-28dni po ukłuciu 
  • rumień, objawy neurologiczne- kilka dni do 1-2 miesięcy
  • objawy grypopodobne, wzrost transaminaz około 7 dni po ukłuciu 
Jeżeli coś cię zaniepokoiło pamiętaj zgłoś się do lekarza 
 

Kilka słów o Babeszjozie psów

Babeszjoza jest chorobą pasożytniczą.  Babeszjoza wywoływana jest przez różne gatunki z rodzaju Babesia, które są o różnej zjadliwości i rozprzestrzenianiu. Wektorami tych pierwotniaków są różne gatunki kleszczy. Najczęściej występującym pierwotniakiem zarażającym nasze psy jest Babesia canis. W następstwie inwazji dochodzi do uszkodzenia narządów miąższowych- wątroby i nerek.

Inkubacja trwa od 10 dni do 3 tygodni.

Najczęstsze objawy:

  • osłabienie, apatia
  • brak łaknienia, spadek apetytu
  • gorączka
  • wzrost tętna i oddechów
  • blade błony śluzowe do żółtych
  • mocz w kolorze czerwonym do odcienia zielonobrunatnego- krwiomocz
  • mogą wystąpić objawy niewydolności nerek
  • żółtaczka
  • powiększenie wątroby i śledziony

W zależności od przebiegu choroby objawy mogą być różne. Należy pamiętać że przebycie choroby nie pozostawia trwałej odporności. Podstawą rozpoznania jest obecność kleszcza u psa w przeciągu ostatniego tygodnia- nie zawsze widoczna oraz badanie kliniczne przeprowadzone przez lekarza weterynarii. Dodatkowo lekarz może zlecić badania laboratoryjne.

 

Badania laboratoryjne:

  • podwyższenie zawartości białka w surowicy
  • niedokrwistość hemolityczna z trombocytopenią
  • leukocytoza z przesunięciem w lewo
  • występowanie hemoglobiny w moczu 
  • ciężka bilirubinuria
Wyniki badań świadczą o uszkodzeniu wątroby i nerek

 

Potwierdzenie rozpoznania:

  • obecność pasożyta w krwinkach czerwonych w cienkich rozmazach krwi

 

Profilaktyka- zabezpieczenie

Unikać lub ograniczyć dostęp do miejsc o wysokim zagęszczeniu występowania kleszczy lub w okresach roku, w których kleszcze są najbardziej aktywne. Sprawdzać naszego zwierzaka pod kątem obecności kleszczy za każdym razem po przebywaniu zwierzęcia na świeżym powietrzu. Usuwać wszystkie znalezione kleszcze. Stosować środki na kleszcze najlepiej o długim czasie działania i odporności na działanie wody. Po konsultacji z lekarzem weterynarii- nie kupować takich środków na własną rękę. Często sprzedawane są zamienniki które posiadają działanie lekko odstraszające. Po drugie nieumiejętna aplikacja środka może wpłynąć na brak jego działania, lub działanie nie efektywne. Profilaktyka przeciwkleszczowa powinna obejmować cały okres,w którym kleszcze są aktywne- przy ostatnim ociepleniu klimatu można stwierdzić, że prawie całoroczna.

 

Dostępne formy zabezpieczenia:

  • obroże
  • pipety 
  • tabletki

 

 

Pamiętaj:

  • o dokładnym przejrzeniu sierści i skóry zwierzęcia po spacerze
  • stosuj odpowiednie środki odstraszające kleszcze. W celu wybrania najwłaściwszego skonsultuj się z lekarzem weterynarii. 

 

Jak sam mam zabezpieczyć się przed kleszczami?

  • ubierz się odpowiednio- ubranie powinno chronić całe ciało
  • ubrania w jasnym kolorze znacznie ułatwiają dostrzeżenie wędrującego po nich kleszcza- sam kolor ubrania nas nie ochroni- kleszcze nie reagują na kolory tylko na temperaturę ciała
  • stosuj środki odstraszające kleszcze
  • po powrocie do domu ze spaceru w lesie, parku obejrzyj starannie swoje ciało. Zwróć uwagę szczególnie na głowę- granicę włosów, za uszami oraz miejsca gdzie skóra jest delikatna- pod kolanami, w pachwinach, na brzuchu.

piątek, 13 lipca 2018

Co warto przywieść z Dominikany?


O tym czy warto jechać na Dominikanę było w poprzednim poście, dodatkowo na blogu umieściliśmy naszą relacja z karaibskich wakacji z recenzją wybranego przez nas hotelu. Podsumowując tamte wpisy Dominikana wspaniale nadaje się na podróż poślubną, dzięki jej pięknym krajobrazom będziecie mieć piękne zdjęcia i wspaniałe wspomnienia, także ze ewentualnej sesji poślubnej do której serdecznie zachęcamy. Oprócz tego to wspaniałe miejsce na rodzinne wakacje, ciepło, mięciutki biały piasek i pełny relaks w karaibskim słońcu.

No dobra już zdecydowaliście, że właśnie jedziecie na urlop na tą wspaniałą wyspę, ale co ze sobą w zamian przywieść?

Rum- miejscowy rum cieszy się zasłużoną sławą. Najbardziej znanymi markami są Brugal, Barceo i Bermudez. Ciemną odmianę pije się w czystej postaci, biała stosowana jest raczej do koktajli lub jako dodatek do drinków. Przy wywozie rumu stosowane są jednak ograniczenia o czym nie pisze się w przewodnikach i to faktycznie sprawdzają jest to koło 1-2 litra na osobę.

mamajuana-  dominikański napój narodowy, wysokoprocentowy taki nasz syrop na kaszel, podobno zwiększa potencje i jest skuteczny  w zwalczaniu rożnych chorób i dolegliwości. Od układu oddechowego po bóle stawów. Czerwona ciecz w której pływają kawałki drewna, liści i kory. Można też zakupić sam susz i samemu w domu stworzyć mamajuanę po dodaniu miodu, rumu i dopełnienie tego wszystkiego czerwonym winem. Następnie wszystko odstawia się na 2 tygodnie, odlewa się płyn i ponawia się procedurę. Mamajuana ułatwia trawienie. Gotowa miksturę możemy nabyć w większości sklepów z pamiątkami.

Biżuteria - turkusowy larimar wydobywany wyłącznie na Dominikanie.  Jest to  kamień półszlachetny najczęściej oprawiany w srebro.


kawa- cafe Santo Domingo flagowa kawa Dominikany.  Najbardziej popularna jest  ta w opakowaniu biało czerwony, ale też najbardziej pospolita lepiej kupić tą nieco droższą biało brązową.


kakao- w ciekawej formie kul kilku mniejszych lub jednej wielkości piłki do tenisa do ścierania na tarce.

gliniane laleczki bez twarzy w długich wiktoriańskich sukniach z warkoczami. tradycyjne wyroby rękodzieła  wyrabiane z gliny lub z tak zwanej zimnej porcelany której jednym ze składników jest mączka kukurydziana.

cygara- doganiają jakością kubańskie często tez sprzedawane są tzw podróbki. uznawane marki to Aurora, Avo Davidoff El Coto, Vegafina, Macanudo , Casablanca.

piątek, 6 lipca 2018

Podróż poślubna Dominikana- nasza relacja

Długo zastanawialiśmy się jaki  kierunek wybrać na naszą podróż poślubną. Ostatecznie padło na Dominikanę. Nie zawiedliśmy się- dla nas to był strzał w 10.  To urocza wyspa z bardzo przyjaznymi ludźmi. W poprzednim poście ujęliśmy trochę informacji ogólnych o Dominikanie. Teraz czas na szczegóły. Więc zaczynamy. Wybraliśmy biuro podróży TUI.

Lot- nie był uciążliwy, lecieliśmy liniami TUIfly Netherlands. Dzięki miejscom w  klasie comfort mieliśmy zapewnioną oddzielną odprawę.  Z głównych różnic między klasami w samolocie  to głównie  odległości między fotelami, niby 5 cm różnicy  a komfort nieporównywalny.  Więc warto dopłacić za wyższą klasę podróży. Dodatkowo warto wziąć do samolotu swój kocyk, bo nie wszystkim wystarczyło, a było momentami dość zimno.


Hotel- Nasz wybór padł na Palace Bavaro- hotel ze znanej sieci RIU. W samym kompleksie hoteli RIU nie da się nudzić, można swobodnie korzystać z atrakcji i serwisu innych hoteli. Sam Palace Bavaro to duży hotel z paroma basenami położony tuż przy piaszczystej plaży. Hotel podzielony jest na dwie strefy- głównie chodzi o baseny- rodziną i taką tylko dla dorosłych. W wyodrębnionej części tylko dla dorosłych są osobne baseny oraz dwa bary. Jeden usytuowany jest w basenie. Strefa tylko dla dorosłych gwarantuje przyjemny relaks. Leżaki w całym hotelu  są dostępne o każdej porze dnia zarówno przy basenach jak i na plaży. Na głównym basenie, są dość głośne animacje, jak ktoś potrzebuje więcej ciszy lepiej wybrać strefę tylko dla dorosłych lub leżaki na plaży. Przy plaży można nabyć odpłatnie kokosy - ścinane co rano przez ogrodników,  zrobić zdjęcia z papugami lub małpką.

Sam hotel jest bardzo duży, ale nie odczuwa się tego. Posiada on  rozległy ogród, każdy może znaleźć przyjemny zakątek dla siebie.  W dodatku tuż przy hotelu znajduje się plaża z białym drobnym piaskiem i palmami co jest dodatkowym atutem. Na plaży nie ma szpecących parasoli, można bez problemu wędrować ze swoim leżakiem, w zależności czy chcemy leżeć na pełnym słońcu czy w przyjemnym cieniu palm.

Pokój jest  duży, przestronny, nowocześnie urządzony, codziennie sprzątany. Codziennie też  zmieniana  jest pościel i ręczniki, a panie od sprzątania układają z nich wymyślne figury, co cieszy niezmiernie oko. W pokoju znajdują się  kraniki z rumem, ginem, wódką i whisky- uzupełniane co drugi dzień, poza tym mamy do dyspozycji napoje w lodówce. Wszystko jest bezpłatne. Hotel zapewnia gościom serwis 24h - o każdej porze dnia i nocy można zamówić posiłek do pokoju. Obsługa jest bardzo miła, uśmiechnięta, pomocna, zaangażowana zaczynając od obsługi w recepcji kończąc na sprzątaczkach.

W okolicy hotelu znajdują się małe sklepiki z pamiątkami, poza tym codziennie można wybrać się do centrum handlowego bezpłatnym busem.

Dodatkowo można korzystać z bezpłatnego wstęp do Aquaparku usytuowanego przy innym hotelu w kompleksie.

Większość gości hotelowych stanowią amerykanie, niewielka ilość Europejczyków głównie to Hiszpanie, trochę Rosjan i garstka Polaków. Obsługa w całym kompleksie jest  na wysokim poziomie. Bardzo mili barmani, zawsze uśmiechnięci, śpiewający. Trzeba się tylko przygotować, że życie tu toczy się wolniejszym rytmem.

Animacje prowadzone w czterech językach, zabawne, pomysłowe, bez natrętnego zapraszania do udziału. W hotelu znajduje się też nieduży Mini klub dla dzieci. 

Cały resort jest piękny i zadbany. O czym świadczą także nasze zdjęcia z sesji ślubnej.  Dodatkowym plusem jest dobrze działające Wi-Fi na terenie całego hotelu, oraz na plaży.


Jedzenie- smaczne, duży wybór, bardzo urozmaicone.  Jest w czym wybierać - sushi, owoce morza, ryby, różnego rodzaju mięsa, wędliny, sery, świeżo wyciskane soki, różne warzywa, omlety ze składnikami wybieranymi przez gości, makarony, pizze, hamburgery, jedzenie regionalne, szczególnie pyszny gulasz dominikański, można było nawet na śniadaniach spotkać placki ziemniaczane.  Jedzenie w restauracji głównej znakomite, przy wejściu na kolację pierwsi goście witani są brawami. Różnorodność jest imponująca, do tego dochodzą  kolacje tematyczne co drugi dzień. Restauracje ala carte niestety dużo słabsze. Najgorzej wypadają desery, trochę takie sztuczne ciastka, ale za to jest bardzo duży wybór owoców, które można polać płynną czekoladą. A rum z gorącą kawą to hit.



Animacje- codzienne animacje na basenie, oraz co wieczorne show. Każdego wieczora inny występ. Poza tym oddzielny blok animacji dla dzieci. Każdy znajdzie coś dla siebie.


Wycieczki fakultatywne wybraliśmy u pani rezydent, można wcześniej zakupić na stronach internetowych innych firm i wtedy wychodzi to taniej. Warto pojechać na Saonę, Samanę oraz Wodospad El Limon.


Dominikana i Hotel sieci RIU Palace Bavaro to doskonałe miejsce na wypoczynek.